Dowcipy

O wszystkim co nie pasuje do pozostałych for np.: Hobby, Muzyka, Kino, Film, TV, Sport, Gry i zabawy, Internet, Książki

Moderatorzy: zielonyszerszen, s_wojtkowski, sinar

ODPOWIEDZ
tbzab627
Początkujący(a)
Początkujący(a)
Posty: 51
Rejestracja: 23 paź (pn) 2006, 02:00:00

Post autor: tbzab627 » 29 paź (śr) 2008, 12:15:46

Kłóci się Rosjanin, Norweg i Polak, gdzie są sroższe zimy. Ruski mówi:
- U nas to była taka zima, że jak splunąłeś, to na ziemię spadała bryłka
lodu.
Na to Norweg:
- A u nas była taka zima, ze Golfsztrom zamarzł.
A Polak:
- A dobrze mu tak, Żydowi!

zielonyszerszen
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 7142
Rejestracja: 10 cze (pt) 2005, 02:00:00

Post autor: zielonyszerszen » 06 lis (czw) 2008, 08:54:24

Mąż po dwóch latach wraca z wojska:
- Chodź, Hanuś, pokochamy się.
- Nie mogę, mam okres...
- To od tyłu!
- Mam hemoroidy...
- Tak?! To może cie jeszcze kurna zęby bolą?


Mężowi zaginęła żona. Kamień w wodę!
On szaleje: wydzwania na policję, pogotowie, szuka po szpitalach, dręczy rodzinę i znajomych - Nic!
Po dwóch dniach usilnych poszukiwań wpada do domu i... słyszy jakiś hałas w kuchni. Zagląda i widzi, że żona krząta się przygotowując mnóstwo kanapek...
- Kochanie, ja od zmysłów odchodzę, co się stało, gdzie byłaś, pół miasta cię szuka!
- Ach, skarbie, nie uwierzysz, co mi się przytrafiło: porwało mnie paru facetów, zawiozło na chatę a tam seks: orgie, pozycje takie, siakie, z przodu, z tyłu, afrodyzjaki, gadżety, no mówię ci - koszmar! I tak przez cały tydzień!
- Zaraz, zaraz, skarbie, jaki tydzień? Przecież nie było cię dwa dni?
- No tak, ale ja tylko wpadłam na chwilę po kanapki!

Shador
Początkujący(a)
Początkujący(a)
Posty: 52
Rejestracja: 10 paź (pt) 2008, 02:00:00

Post autor: Shador » 09 lis (ndz) 2008, 23:14:28

Obrazek

Grau, mrau ;)

Dla ludzi o mocnych nerwach :) Mi tam sie od tego rece poca :D
http://www.joemonster.org/filmy/7030/Ka ... rwina_2008

Smierc*
Czasami coś napisze
Czasami coś napisze
Posty: 172
Rejestracja: 23 sie (czw) 2007, 02:00:00

Post autor: Smierc* » 10 lis (pn) 2008, 01:16:53

shadow priest :|

zielonyszerszen
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 7142
Rejestracja: 10 cze (pt) 2005, 02:00:00

Post autor: zielonyszerszen » 20 gru (sob) 2008, 11:50:39

- Mamo, nie wyobrażasz sobie co się stało! Strasznie się pokłóciliśmy! Coś okropnego...
- Spokojnie, córeczko, nie denerwuj się. W każdej rodzinie od czasu do czasu zdarzają się konflikty.
- No, wiem. Ale co zrobić z trupem?

zielonyszerszen
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 7142
Rejestracja: 10 cze (pt) 2005, 02:00:00

Post autor: zielonyszerszen » 21 gru (ndz) 2008, 08:53:27

Dlaczego faceci są tacy fajni:

-Ich dupa nigdy nie jest czynnikiem decydującym podczas rozmowy o pracy
-Ich orgazmy są zawsze prawdziwe. Zawsze!
-Ich nazwisko zostaje
-Ich plany weselne troszczą się same o siebie
-Gówno ich obchodzi, ze ktoś nie zauważył ich nowej fryzury
-Ta sama robota większa płaca
-Zmarszczki dodają charakteru
-Suknia ślubna 2000 PLN; Wynajem smokingu 100 PLN.
-Ludzie nigdy nie gapia się na ich klatkę piersiowa podczas rozmowy
-Nowe buty nie tną, nie robią pęcherzy, nie deformują stóp
-Jeden nastrój zawsze!
-Rozmowy telefoniczne w 30 sekund
-Pięciodniowe wakacje wymagają tylko jednej walizki
-Sami otwierają słoiki
-Dostają fory za każdy przejaw troskliwości
-Bielizna kosztuje 5 PLN za trójpak
-Jeśli maja 34 lata i są samotni, nikt tego nie zauważa
-Trzy pary butów w zupełności wystarcza
-Nie używają podpasek
-Jeśli inny facet przyjdzie na przyjęcie w takim samym ubraniu, mogą zostać najlepszymi przyjaciółmi na wiele lat.
-Nie muszą znać nazw więcej niż pięciu kolorów
-Nie muszą się zastanawiając, w która stronę kręcić nakrętkę czy tez śrubę
-Posiadają dar nie zauważania zagnieceń na ubraniach
-Ta sama fryzura potrafi przetrwać latami, a nawet dekadami
-Ich brzuch zazwyczaj ukrywa duże biodra
-Jeden portfel, jedna para butów, jeden kolor przez wszystkie pory roku
-Manicure robią przy pomocy scyzoryka
-Zakupy świąteczne dla 25 członków rodziny robią 24 Grudnia, w kilka minut
:)

Faren
Czasami coś napisze
Czasami coś napisze
Posty: 186
Rejestracja: 08 lip (wt) 2008, 02:00:00

Post autor: Faren » 03 lut (wt) 2009, 05:25:20

(Autentyczne) 5 czerwca 1944 r. amerykańska IX Armia wyzwala Rzym. Jeden z żołnierzy 88 Dywizji Piechoty US na widok Colosseum powiedział: "O rany, nie widziałem, ze nasze bombowce spowodowały tutaj tyle zniszczenia" ... :lol:

OSHka
Ekspert
Ekspert
Posty: 1998
Rejestracja: 29 sie (wt) 2006, 02:00:00

Post autor: OSHka » 06 lut (pt) 2009, 17:39:56

<jacuss> mnie to chociaż po politechnice do łopaty wezmą,a ty co po asp będziesz robił?
<Olo> pasy malował :)

:P :P :P :P :P

zielonyszerszen
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 7142
Rejestracja: 10 cze (pt) 2005, 02:00:00

Post autor: zielonyszerszen » 20 lut (pt) 2009, 07:47:25

Policjant zatrzymuje blondynkę za przekroczenie szybkości.
- Dzień dobry. Widzi pani co to jest? (tu pokazuje na radar)
- Dzień dobry. Nie. Co to?
- Suszareczka, he he he.
- Nie, proszę panią. To radar. I co my tu mamy? Widzi pani te cyferki?
- 140. Widzę.
- No właśnie. Prawo jazdy proszę i dowód rejestracyjny samochodu.
- Nie mam.
- Jak to pani nie ma?
- No, bo widzi pan tak to wszystko się tak szybko dzisiaj działo.... i ten samochód nie jest mój.
- Jak to nie pani?
- No tak, ukradłam go. Bo jak zabiliśmy tamtą kobietę, to trzeba było akoś pozbyć się zwłok, a nie chciałam brudzić swojego, więc ukradłam ten i zapakowałam zwłoki do tego bagażnika. I teraz tak szybko jadę, aby jak najprędzej pozbyć się ciała.
- To ma pani na dodatek trupa w bagażniku???????? Proszę stać, ręce na maskę i nie ruszać się!!!
Policjant dzwoni po wsparcie.
- Mam tu trupa w bagażniku, kradzież samochodu i przekroczenie prędkości.
Za chwilę na miejscu jest cała ekipa z ostrą bronią. Dowodzący podchodzi do kobiety.
- Ma pani jakieś dokumenty?
- Mam, ale w samochodzie, w skrytce. Mogę wyciągnąć? - po czym sięga do skrytki, podaje dokumenty, prawo jazdy i dowód rejestracyjny samochodu.
Wszystko w największym porządku.
- Jak to, to samochód nie jest kradziony?
- Nie, oczywiście, że to mój samochód.
- To proszę otworzyć bagażnik.
Blondynka otwiera bagażnik, a tam porządek, trójkąt ostrzegawczy na miejscu, koło zapasowe itp.
Dowódca zdezorientowany:
- No jak to, mamy zgłoszenie, że samochód kradziony, w bagażniku trup....
- I co jeszcze naopowiadał, może że niby prędkość przekroczyłam?

OSHka
Ekspert
Ekspert
Posty: 1998
Rejestracja: 29 sie (wt) 2006, 02:00:00

Post autor: OSHka » 20 lut (pt) 2009, 09:49:14

Wraca mąż wcześniej do chaty.
Żona wpycha kochanka do piwnicy i wrzuca za nim ubranie.
Mąż zauważa jednak obce buty.
Porywa siekierę i schodzi do piwnicy Pyta się:
Kto tu?!
Ze stojącego w rogu, trzęsącego się worka dochodzi glos:
Tto myy, bieeeednee kaartoffeelkiii...

************************

Jasio wbiega do apteki. Tu jak zwykle duża kolejka. Jasio staje na końcu i zaczyna mruczeć pod nosem:
- A ona tam leży i czeka...
Powtarza to coraz głośniej, aż ludzie się zirytowali i przepuścili go.
Jasio przepycha sie do okienka i prosi o paczkę... prezerwatyw.

OSHka
Ekspert
Ekspert
Posty: 1998
Rejestracja: 29 sie (wt) 2006, 02:00:00

Post autor: OSHka » 04 mar (śr) 2009, 15:21:11

Coś tematycznego :)

Po co informatyk idzie do lasu z aparatem ?



Po foto szopa :)

OSHka
Ekspert
Ekspert
Posty: 1998
Rejestracja: 29 sie (wt) 2006, 02:00:00

Post autor: OSHka » 02 cze (wt) 2009, 12:15:35

Sesja.. Sesja.. Sesja..

Studenci wybrali się na egzamin. Czekają pod drzwiami sali, nudziło im się więc zaczęli się bawić indeksami - czyj indeks zatrzyma się bliżej ściany.

Tylko że jednemu to nie wyszło zbyt dobrze, bo zamiast w ścianę trafił indeksem pod drzwi, i do sali w której siedział egzaminator. Przeraził się okrutnie, ale za chwilę indeks wyleciał z powrotem. Otwiera, patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4.0 Ucieszył się, no więc koledzy postanowili wrzucać dalej. Kolejny dostał 3.5, następny 3.0. W tym momencie zaczęli się zastanawiać... Kolejna ocena wydawała się dosyć jednoznaczna (2.5 nie wchodziło w grę). Wreszcie jeden postanowił zaryzykować. Wrzuca indeks... Czeka... Nagle otwierają się drzwi, staje w nich egzaminator:
- Piątka za odwagę!

Annka
Bywalec
Bywalec
Posty: 436
Rejestracja: 15 lis (czw) 2007, 01:00:00

Post autor: Annka » 14 cze (ndz) 2009, 17:29:16

odnośnie jutrzejszego OKE:

<serkowy> bo zależność jest taka, że oblane egzaminy trzeba zdać, a zdane trzeba oblać

(from bash.org.pl oczywiście)

:D

OSHka
Ekspert
Ekspert
Posty: 1998
Rejestracja: 29 sie (wt) 2006, 02:00:00

Post autor: OSHka » 24 lip (pt) 2009, 09:29:12

Stirlitz wolnym krokiem zbliżył się do lokalu kontaktowego. Zapukał
umówione 127 razy. Nikt nie otworzył. Po namyśle wyszedł na ulicę i
spojrzał w okno. Tak, nie mylił się. Na parapecie stały 63 żelazka -
znak wpadki.

Dejw
Nowy(a)
Posty: 27
Rejestracja: 27 lip (pn) 2009, 02:00:00

Post autor: Dejw » 28 lip (wt) 2009, 19:58:55

Co wyjdzie z krzyżówki blondynki i psa husky?

Są dwie opcje...





Albo blondynka odporna na zimno





albo husky który ciągnie najlepiej w całym zaprzęgu.

ODPOWIEDZ