Kurza twarz

O wszystkim co nie pasuje do pozostałych for np.: Hobby, Muzyka, Kino, Film, TV, Sport, Gry i zabawy, Internet, Książki

Moderatorzy: zielonyszerszen, s_wojtkowski, sinar

ODPOWIEDZ
Magdusia
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 4838
Rejestracja: 24 lut (czw) 2005, 01:00:00

Post autor: Magdusia » 21 sty (ndz) 2007, 08:12:50

zielonyszerszen pisze:Kurza twarz ale dziś lenistwo przespałem 10 godzin i nikt nawet mi w tym nie przeszkodził :P
biegam po domu od 7.30 i chętnie bym już kogoś obudził. :mrgreen:
aa skad ja to znam :D
raki ranne ptaszki to master of dizaster :D nawet w niedzielę! :D

zielonyszerszen
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 7142
Rejestracja: 10 cze (pt) 2005, 02:00:00

Post autor: zielonyszerszen » 21 sty (ndz) 2007, 08:17:17

Magdusia pisze: raki ranne ptaszki to master of dizaster :D nawet w niedzielę! :D
to prawda ale tak dziwnie jak inni w domu śpią i taka cisza w mieszkaniu.
chętnie bym to wszystko zepsuł ale raki mają też dobre serca i tego nie zrobię tylko poczekam jak powoli wstaną.

Magdusia
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 4838
Rejestracja: 24 lut (czw) 2005, 01:00:00

Post autor: Magdusia » 21 sty (ndz) 2007, 08:24:56

zgadza sie :D bo kurza twarz, jak mozna spac do 10 czy do 11?! skandal :D pozatym popieram, ze jestesmy z tych, co kurza twarz, mają dobre serce, nie obudzimy, a jak ludzie sie pobudzą to jeszcze zapytamy czy herbatke zrobic ... :-) my to wogole, kurza twarz, dobrzy ludzie jestesmy :-)

zielonyszerszen
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 7142
Rejestracja: 10 cze (pt) 2005, 02:00:00

Post autor: zielonyszerszen » 21 sty (ndz) 2007, 08:37:19

Magdusia pisze:zgadza sie :-) my to wogole, kurza twarz, dobrzy ludzie jestesmy :-)
to prawda kurza twarz
u mnie zaczął się ruch i pierwsza osoba już wstała i nie chciała herbatki ale mleczko i owszem :P

gosienka2005
WSR Guru
WSR Guru
Posty: 2347
Rejestracja: 16 lut (czw) 2006, 01:00:00

Post autor: gosienka2005 » 21 sty (ndz) 2007, 11:57:35

a ja wstałam o 11 i wcale sie tego nie wstydze bo spac poszłam po 3 :/

zielonyszerszen
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 7142
Rejestracja: 10 cze (pt) 2005, 02:00:00

Post autor: zielonyszerszen » 23 sty (wt) 2007, 08:08:48

kurza twarz dziś wtorek i coraz bliżej piątku czyli ostatniego dnia pracy :P

gosienka2005
WSR Guru
WSR Guru
Posty: 2347
Rejestracja: 16 lut (czw) 2006, 01:00:00

Post autor: gosienka2005 » 23 sty (wt) 2007, 21:38:36

Mój tato właśnie wykrzyknął KURZA MANNA cholera wi skąd sie wzięło jednakże sądząc po tonie głosu wyrażało irytację i wzburzenie :lol:

zielonyszerszen
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 7142
Rejestracja: 10 cze (pt) 2005, 02:00:00

Post autor: zielonyszerszen » 24 sty (śr) 2007, 07:30:47

gosienka2005 pisze:Mój tato właśnie wykrzyknął KURZA MANNA cholera wi skąd sie wzięło jednakże sądząc po tonie głosu wyrażało irytację i wzburzenie :lol:
czyli WSR coraz większym kręgiem się zatacza.
no cóż już niedługo jeszcze wejdzie w nasze życie prywatne. :P

kiti
Ekspert
Ekspert
Posty: 1735
Rejestracja: 07 paź (sob) 2006, 02:00:00

Post autor: kiti » 24 sty (śr) 2007, 08:27:05

zielonyszerszen pisze:czyli WSR coraz większym kręgiem się zatacza.
no cóż już niedługo jeszcze wejdzie w nasze życie prywatne. :P
Wiesz skoro WSR i w Sosnowcu zawitało to macie niezły zasięg :D

a wiecie co widziałam .... kurze kapcie :D :D :D
w hipermarkecie i kosztują tylko 59,90 zł :lol:

Awatar użytkownika
s_wojtkowski
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 9749
Rejestracja: 14 sty (śr) 2004, 01:00:00

O! Kurza twarz!

Post autor: s_wojtkowski » 05 lip (czw) 2007, 21:03:00

Kurza twarz: wykrzyknienie wyrażające gniew, irytację, rozczarowanie, szok (an exclamation of anger, irritation, disappointment, shock - term. tech. ang. dla Słuch. obcojęz.)

Obrazek

Awatar użytkownika
s_wojtkowski
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 9749
Rejestracja: 14 sty (śr) 2004, 01:00:00

Macho? Prawdziwa kurza twarz?

Post autor: s_wojtkowski » 14 lip (sob) 2007, 11:21:35

Obrazek

Behemot
Zaczyna działać
Zaczyna działać
Posty: 244
Rejestracja: 15 lis (pn) 2004, 01:00:00

Post autor: Behemot » 20 wrz (sob) 2008, 19:14:51

Warto odKURZYĆ zaKURZONY temat :)

Behemot
Zaczyna działać
Zaczyna działać
Posty: 244
Rejestracja: 15 lis (pn) 2004, 01:00:00

Post autor: Behemot » 20 wrz (sob) 2008, 20:19:38

Byłam sobie zaKURZYC aż tu nagle wena skrzydlata mnie dopadła, co się ponad tumanami kurzawy wzbiła..


BAJKA SPISANA KURZYM PAZUREM NA PERGAMINOWYM LISTKU

Był raz ptaszek o orlim sercu, lecz kurzym móżdżku.
Kochali go wszyscy,ale nie chcieli mu powierzyć żadnych spraw do załatwienia, bo albo zapominał, albo nic nie rozumiał..
Chociaż zawsze miły i uczynny, nikt do niego nie przychodził, bo każdy był zajęty załatwianiem własnych spraw..
Trwało to i trwało...aż ptaszek zamknął się w sobie, przestał w siebie wierzyć a co najgorsze poczuł się odrzucony, osamotniony, nikomu nie potrzebny.
Stara mądra sowa, która zawsze czuwała w ciemnościach dowiedziała się co słychać za dnia w ptasim świecie i wiele czasu poświeciła na szukanie rozwiązania smutnego losu ptaszka.
Pewnej leśnej nocy wpadła na pomysł..:
"Ptaszek nie jest mądry ani inteligentny tak jak ja. Jednak widzi w dzień i to nieźle, czego matka natura pozbawiła mnie"
Sowa postanowiła dawać ptaszkowi do roznoszenia swoje mądre myśli spisane kurzym pazurem na pergaminowych listkach.
Ptaszek chętnie na to przystał, w nadziei ze na coś się przyda.
I od tej pory gdy dzień zaczynał budzić się ze snu a noc tuliła głowę do poduszki, sowa dawała ptaszkowi pęk liści prosząc, aby dawał je tym, którzy najbardziej potrzebują dobrej rady. "Masz sokoli wzrok i orle serce, będziesz wiedział komu potrzebna pomoc i wsparcie." -mawiała.
Po pewnym czasie ptaszek zyskał wielu przyjaciół, którzy podobnie jak on wcześniej, pozostawali w ukryciu borykając się ze swoimi niedoskonałościami. Razem siadali w konarach drzew i czytali mądre myśli.Co sie stało później i dlaczego? Czy ktoś wie?- Tak,tak..łatwo się domyśleć.

Awatar użytkownika
s_wojtkowski
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 9749
Rejestracja: 14 sty (śr) 2004, 01:00:00

Odświeżona kurza twarz

Post autor: s_wojtkowski » 23 wrz (wt) 2008, 12:44:21

Hej Behemociku!
No oczywiście bardzo mi się podoba pomysł odświeżenia tego topiku (ma juz ponad 3 lata!), wydobycie go z odległych stron Hydeparku na stronę pierwszą... Szczególnie, że dzieje się to za sprawą miłego (choć niewątpliwie też smutnawego i nostalgicznego, mimo heppy endu) opowiadanka. Podoba mi się zawarty w nim umiarkowany optymizm (zamiast tzw. hurraoptymizmu), który odnajdzie w nim dusza pragnąca choć trochę rozświetlić swój wewnętzrny mrok...
Ale o czym to...? Acha, właśnie polecam ten topik wszystkim nowym ambitnym, którzy.... No właśnie, którzy co?
Przejrzyjcie go po prostu. To był swego czasu mój najbardziej prestiżowy topik na tym forum. Wydaje mi się, że próbę czasu przetrwały przede wszystkim popisy językowotwórcze oraz zdjęcia.
Miłego ogladania i czytania!



Na przykład:

Nasze dotychczasowe zbiory odzwierzęcych wyrażeń, powiedzonek i porzekadeł, da się podzielić na cztery zasadnicze grupy:

I. Wyrażenia i fuknięcia

II. Powiedzonka, skojarzonka i dogryzonka

III. Porzekadła i przysłowia

IV. Słowotfurstwo i inne zabawy



Grupę I. Wyrażenia i fuknięcia podzielić można na trzy podgrupy (a dwie z tych podgrup jeszcze na podpodgrupy):



(I. a) ogólne, wyrażające irytację czy złość

(I. a1) desygnujące części ciała zwierząt
morda psa - o psia morda!
krew psa - psia krew!
morda jeża - o w mordę jeża!
morda misia - w mordę misia!
stopa kury - kurza stopa!
pupa kury - kurza dupa!
twarz kury - kurza twarz!
pupa kaczki - kacza dupa!
twarz kaczki - kacza twarz!
pióro kurczaka - kurcze pioro!
noga motyla - motyla noga!

(I. a2) odwołujące się do zwierzęcia jako całości lub do zwierząt wielości
matka psa - psia mać!
wieloryby - na sto tysięcy wielorybów!
(mała) kura wodna - o kurka wodna!
łoś - Ty łosiu!

(I. a3) inne, o znaczeniu przenośnym, symbolicznym
nędza kaczki - do kaczej nędzy!
melodia kury - o kurza melodia!
kurde łosia - łoś kurde!
kopytko...



(I. b) będące przezwiskami czy wyzwiskami

(I. b1) desygnujące części ciała zwierząt
ryj świni - świński ryju!
odbyt pchły - pchli odbycie!
podogonie osła - ośle podogonie!
zwis konia - koński zwisie!
wentyl psa - psi wentylu!
pierś mamuta - ty mamuci cycu!
głowa kaczki - kacze głowy!

(I. b2) desygnujące odchody i wydzieliny zwierząt
wypierdek mamuta - wypierdku mamuta!
kupa psa - psia kupo!
kozi bobek (duży) - ty kozi bobie!
koński kasztan - koński kasztanie!
krowi placek - krowi placku!

(I. b3) inne, specyficzne
skurczybyk (skurczy byk?) - skurczybyku jeden!
jebacz świń - świniojebca!



(I. c) inne, odwołujące się do braków, niedoskonałości, uchybień czy wynaturzeń

zęby konia - końskie zęby
zaloty konia - końskie zaloty
zad konia - koński zad
pogoda psa - psia pogoda, pogoda pod psem
fiutek komara - na filutek komara
ślepota kury - kurza ślepota



Grupa II. Powiedzonka, skojarzonka i dogryzonka nie jest na razie imponująca. Da się ją podzielić na dwie podgrupy.



(II. a) dające się przedstawić w formie bezokolicznikowej

bazgrać jak kura pazurem
ruszać się jak słoń w skladzie porcelany
ruszać się jak mucha w smole
mieć tasiemca w brzuchu
siedzieć jak mysz pod miotlą
zbijać bąki
uczepić się jak rzep psiego ogona
uciąć komara
podłożyć świnię
patrzeć spod byka
chwycić byka za rogi
działać jak płachta na byka
wyjechać z byka
nastrzelać byków
byczo szarżować
spaść z byka
dostać z byka
strzelić jak z byka
być z bykiem za pan brat
hiszpański byk
czerwone byki
chicago`wskie byki /Chicago Bulls/
pokazać gdzie raki zimują
zmachałać się jak dziki łoś
być komuś wilkiem



(II. b) nie dające się przedstawić w formie bezokolicznikowej

pies ci mordę lizal
słoń Ci na ucho nadepnął
a niech to gęś kopnie
byczo było
pijany jak młody łoś
ale z niego rączy łoś
łoś... po prostu łoś
baranie niewychowany!



Grupę III. Porzekadła i przysłowia propunuję natomiast podzielić tematycznie, tj. ze względu na gatunki (czasem rodzaje) zwierząt w danej frazie występujących. Podział wydawać się może na razie zbyt rozbudowany, ale myślę, że ta grupa jest najbardziej rozwojowa.



(III. a) o kurze i kogucie

Będziesz w niebie, tam gdzie kura grzebie.
Dobra kura zawsze tłusta.
Gdzie kura gdacze, tam kogut milczy.
Gdyby kura nie gdakała, to by nikt nie wiedział, że zniosła jajko.
Każda kura sobie grzebie.
Kura sąsiada jest zawsze tłustsza, niż własna gęś.
Kura, co dużo gdacze, zwykle mało jajek niesie.
Na to kura grzebie, żeby ziarnko znalazła.
Nawet kura za darmo nie gdacze.
Nie każda kura czubata.
Daj kurze grzędę, ona powie: wyżej siędę.



(III. b) o koniu i kobyle

Do kobiety i do konia z przodu się przystępuje.
Kiedy ma się konia, łatwiej o uzdeczkę.
Koń nie muła, ale konia płodzi.
Słowo się rzekło, kobyłka u płotu.
Aby koń był silny, należy go karmić, aby człowiek był silny, należy go uczyć.
Dobry koń ma wielu gospodarzy; dobry człowiek ma wielu przyjaciół.
Jesienna pogoda jest jak nieokiełzany koń, wiosenna - jak okiełzany.
Koń - szybkością, człowiek - umiejętnością.
Człowiek rozumem, koń szybkością.
Jeśli koń jest wygłodzony, ma długą sierść; jeżeli człowiek jest biedny, ma krótki rozum.
W sercu mężczyzny - osiodłany koń.
Zły koń zahacza o drzewa, zły człowiek obraża ludzi.
Nie czekaj z zaryglowaniem drzwi stajni, aż koń zostanie skradziony.
Nie miej zaufania do trzech rzeczy: do majątku, do konia i do kobiety; majątek przynosi nudę, koń jest zdolny do ucieczki, a kobieta jest zdradliwa.
Nikt nie jest tak śmiały, jak ślepy koń.
Osioł medytuje, koń je.
Są trzy rzeczy najpiękniejsze na świecie: okręt pod pełnymi żaglami, koń w galopie i pulchna kobieta.
Kobieta bez męża jest jak dżonka bez steru, mężczyzna bez żony jest jak koń bez uzdy.
Gdyby życzenia stały się końmi, dopiero by żebracy jeździli.
Jeżeli będzie koń, znajdzie się siodło.
Jeżeli los ci sprzyja, nie śpiesz się; jeżeli koń jest dobry, nie popędzaj go batem.
Kiedy szybki koń się zestarzeje, staje się pośmiewiskiem źrebaków; kiedy zestarzeje się człowiek, staje się pośmiewiskiem dzieci.
Kiedy uczciwy człowiek dostanie się przed sąd, to jakby biały koń upadł w błoto.
Piwo bez chmielu, masło bez soli, koń bez ogona, kobieta bez cnoty mają jednakową wartość.
Wóz odpoczywa zimą, sanie latem, koń nie odpoczywa nigdy.
Łaska pańska na pstrym koniu jeździ.
Konia! Konia! Królestwo za konia!
Zabawna rzecz dzieje się z końmi: wychodzą z użycia, a wchodzą w modę.
Koń ma cztery nogi. Po jednej na każdym rogu.



(III. c) o krowie i byku

Byk w oborze, deszcz na dworze
Nawet święta krowa potrzebuje byka.
Byk byka spod byka traktuje.
Chcesz indyka - żądaj byka!
Jak wilk niegłodny, to się i krowie ogonem kłania.
Jest zdatny jak z byka dudy!



(III. d) o wilku

Póki świat światem, wilk owcy, nigdy nie będzie bratem.
Jak wilk niegłodny, to się i krowie ogonem kłania.
Drze koza łozę, wilk zaś drze kozę.
Wilk syty i owca cała.
Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka.



(III. e) o rakach

Kto chodzi na raki, myśli ze drugi też taki.
W lipcowej porze łowią raki i piskorze.
Cieszą się jak raki w kobiałce.



(III. f) o myszy

Tylko głupiec na każdą mysz ma osobnego kota.
Kot jest tygrysem dla myszy, lecz myszą dla tygrysa.
Śmierć myszy jest życiem dla myszołowa.
Myszy harcują gdy kota nie czują.



(III. g) o łosiu

Jeden ryczący łoś bukowiska nie czyni.
Jeden buczący łoś rykowiska nie czyni.



(III. h) o indyku

Myślał indyk o niedzieli, a w sobotę łeb mu ścięli.
Chcesz indyka - żądaj byka!



(III. i) o rybach

Dzieci i ryby głosu nie mają.



Grupę IV. Słowotfurstwo i inne zabawy też dzielimy tematycznie:



(IV. a) kurze

kur-Dupel
kur-Tuazja (czesto goszczacy na wielkich dworach)
kur-Landia
kur-Pie
kur-Cze
kur-Opatwa
kur-Dystan (nekany przez papuge z rodziny Ara, o imieniu- Bia)
kur-Ka (żyje w wodzie)
kur-Jozum
kur-Jer
kur-Tka
kur-Nik
kur-Wik (prywatny kur Begerowej)
kur-Tyna
kur-Acja i -Acjusz (rodzeństwo)
kur-Ort
kur-Atela
kur-Ek
kur-Ewka i -Wa (spokrewnione)
kur-Han
kur-Hanek (dziecko Hana bedące własnościa Maryli Wereszczakownej)
kur-Na Chata (przydomek zyskał w czasie gdy przez lat 10 nie wychodził z chaty spędzając czas na marzeniach)
kur-Sywa
kur-S (ssss....ponieważ latal tropem węża raz tam, raz siam...)
kur-Ant (kolekcjoner antycznych zegarów)
kur-Sant (od "santo" czyli świety, ponieważ wiecznie zmęczony lataniem z Italii do Polski, pobieral nauki)



(IV. b) końskie

koń-duktor
koń-serwa
koń-dom
koń-wersacja
koń-dukt
koń-trakt



(IV. c) łosiowe

Łoświece Cię Slawku, ale nie tylko słownymi 8) Co by byla ścisŁość to przełamię swą nieśmiaŁość i powiem: moja poufaŁość nie była aż tak ograniczona, a łączyła się rownież z zabawą z Łosiem-maskotką :P ;) Zatem zabawy caŁość jest i była wieloplatformowa ;) :lol:.



Czy czegoś tu nam brakuje?

Trafalgar
Nowy(a)
Posty: 42
Rejestracja: 31 sie (ndz) 2008, 02:00:00

Dopisać, czy nie dopisywać ? Oto jest pytanie.

Post autor: Trafalgar » 25 wrz (czw) 2008, 01:25:06

Parę słów na temat krów.

Zastanawia mnie brak wspomnianego wcześniej epitetu "pies Cię jeb...".
Nie włączał go Pan do swoich wcześniejszych podsumowań mimo, iż z oślim uporem (:wink:) dołączał Pan zwrot "świniojebca", którego nie od-zwierzecy człon jest tego samego pochodzenia co w pominiętym epitecie.
wojtkowski pisze:Czy czegoś tu nam brakuje?
Czy to zachęta do powiększania "kurzej fermy" ? 8)

ODPOWIEDZ