jazzpiwowinowódka...

O wszystkim co nie pasuje do pozostałych for np.: Hobby, Muzyka, Kino, Film, TV, Sport, Gry i zabawy, Internet, Książki

Moderatorzy: zielonyszerszen, s_wojtkowski, sinar

ODPOWIEDZ
comeill
Początkujący(a)
Początkujący(a)
Posty: 60
Rejestracja: 04 paź (wt) 2005, 02:00:00

jazzpiwowinowódka...

Post autor: comeill » 10 paź (pn) 2005, 14:15:30

Od jakiegoś czasu błądzę po półkach z płytami jazzowymi w sklepach i ciężko mi się na cokolwiek zdecydować. Tu Garbarek, tam Komeda, Miles Davis, czy inny Miśkiewicz i nie mam pojęcia nawet co warto przesłuchać, żeby przekonać się do kupna. Na jazzie znam się jak prosiak na gwiazdach, ale uwielbiam go słuchać(żeby się znać, trzeba chyba być weteranem w tym temacie). No nic, ja przyjmuję, że artystów, których znam prawie mogę policzyć na palcach rąk i dlatego czekam na ciekawe, propozycje sprawdzonych i rekomendowanych przez Was artystów i ich albumów.

Wiciu
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 3513
Rejestracja: 05 lis (śr) 2003, 01:00:00

Post autor: Wiciu » 10 paź (pn) 2005, 15:50:18

ja tam polecam wszystko co wyszlo z wytworni Blue Note!
A ciekawi artyści to np. John Coltrane, Lou Donaldson, Grant Green, Art Blakey & The Jazz Messengers, Horace Silver i jego cudowny kawalek song for my father:), Lee Morgan, Donald Byrd, Dexter Gordon, Bobby Hutcherson (sprawdz sobie kakwaleczek maiden voyage!), Benny Goodman to juz klasyka (mistrzowski swingujacy kawaleczek sing, sing, sing :D ), Joshua Redman Don Grusin z kawałeczkiem outback oasis w ktorym saxofon mnie po prostu rozwala;), Gato Barbieri, no i oczywiście Kenny G by troszeczke sie rozpłynąć :D
Osobiście polecam pościagać z neta osobne kawałki kilkunastu wykonawcowa i dobrać cos pod swoj gust, albo sciagnac od razu jakies skladanki i z nich wybrac jakis artystow :]
pozdro 8)

comeill
Początkujący(a)
Początkujący(a)
Posty: 60
Rejestracja: 04 paź (wt) 2005, 02:00:00

Bolszoje spasiba

Post autor: comeill » 10 paź (pn) 2005, 16:20:46

Bardzo wyczerpująco :D . Na pewno skorzystam-już zaczynam szukać.

Wiciu
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 3513
Rejestracja: 05 lis (śr) 2003, 01:00:00

Post autor: Wiciu » 10 paź (pn) 2005, 16:39:08

aaaa i polecam płyte Madliba - Shades Of Blue, w ktorej mamy sample właśnie z wytwórni Blue Note! Koleszka jest producentem hip-hopowym ale zdarza mu sie wydać płyty jak właśnie Shades Of Blue albo jako Yesterday's New Quintet. Jest to niby grupa jazzowa złożona z Madliba, Monka Hughesa, Ahmada Millera, Joe McDurfey'a i Malika Flowersa. Jednak w rzeczywistość w jej skład wchodzi tylko Madlib który nagrywa wszystkie instrumenty i pozniej poddaje je obróbce.. POLECAM ;]

comeill
Początkujący(a)
Początkujący(a)
Posty: 60
Rejestracja: 04 paź (wt) 2005, 02:00:00

Dzięki, dzięki

Post autor: comeill » 10 paź (pn) 2005, 17:29:44

Czekam na dalszą edukację muzyczną z Waszej strony. Na razie zasysam z netu wszystko, co się da.

Wiciu
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 3513
Rejestracja: 05 lis (śr) 2003, 01:00:00

Post autor: Wiciu » 10 paź (pn) 2005, 17:55:51

no dobra to polecam jeszcze składaneczki radiowej trójki zatytułowane "Smooth Jazz Cafe" ..jest ich o ile dobrze pamietam 7 a dobrorem kawalkow na plyty zajmuje sie Marek Niedźwiecki.. 8)

comeill
Początkujący(a)
Początkujący(a)
Posty: 60
Rejestracja: 04 paź (wt) 2005, 02:00:00

Post autor: comeill » 10 paź (pn) 2005, 18:35:40

składaki typu "smooth Jazz..." juz na samym początku mnie odrażają. Nawet jeśli ich nigdy nie słuchałem. Gato Barbieri coś w sobie ma. To jest dobre. Nie wiem tylko jakim językiem sie posługuje(meksykański? -yalla bardziej kojarzy mi się z hebrajskim). Ale mniejsza z tym. Mam przy tym podobne odczucia jak przy J.J. Cale'u, choć to zupełnie inna bajka(mam na myśli utwór Vidala Triste). ....teraz odejdę nieco od tematu. Bardzo żałuję, że dobre koncerty mają miejsce w Warszawie przeważnie w środku tygodnia. tydzień temu grał Możdżer, jutro Garbarek, a ja nie mam możliwości, żeby tam się znależć. To nic, na coś się jeszcze załapię...

Wiciu
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 3513
Rejestracja: 05 lis (śr) 2003, 01:00:00

Post autor: Wiciu » 10 paź (pn) 2005, 18:39:39

ano Leszek Możdżer nie jest zły! ..niestety nie mam zadnej plyty ale slyszalem kilka jego kawalkow i powiem ze spoko wywija na tym piano :]
Trzeba chyba cos bezczelnie ukraść z netu :twisted:

comeill
Początkujący(a)
Początkujący(a)
Posty: 60
Rejestracja: 04 paź (wt) 2005, 02:00:00

Leszek Możdżer

Post autor: comeill » 10 paź (pn) 2005, 18:55:58

Muszę Cię rozczarować, ale trudno znaleźć jego płyty, przynajmniej ja miałem problem. Na jego stronie możesz posłuchać próbek utworów. Ja mam już 2 jego płyty i jestem w pełni zadowolony. "Piano "jest niezła. Zaskoczył mnie ostatni kawałek "Christus Vincit", bo to było niedługo po śmierci papieża. Ta płyta wzrusza. Natomiast ostatnia "The Time" z Larsem Danielssonem I Zoharem Fresco jest nieco bardziej melancholijna, ale nie przygnębiająca. Możdżer widocznie się nie boi, bo chwyta za różne niespodziewane rzeczy. "smells like teen spirit"Nirvany w wersji piano naprzykład. Właściwie nie mam co się za bardzo produkować, bo muzykę każdy odbiera inaczej. Jeśli będziesz chciał, to mogę Ci przegrać czy cuś.

Wiciu
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 3513
Rejestracja: 05 lis (śr) 2003, 01:00:00

Post autor: Wiciu » 10 paź (pn) 2005, 18:58:54

dzieki dzieki ale powiem Ci ze ja od pyty tego znalazlem na eMulcu:D ..tak wiec zabieram sie do kradziezy :D

adacho
Zaczyna działać
Zaczyna działać
Posty: 247
Rejestracja: 03 sie (wt) 2004, 02:00:00

Post autor: adacho » 10 paź (pn) 2005, 19:12:50

Mcoy Tyner, Michel Petrucciani(A moze ktos ma na kompie wideo z koncertowym słynnym "Take the A train"? ;)), Bill Frisell, Jaco Pastorius("punk jazz", "opus pocus", "come on, come over" [!!!] ), Weather report, Mieles Davis(wszystko), Herbie Hancock, MArcus Miller.

Staralem sie juz tradycyjnym jazzem nie rzucac, bo inni to zrobia na pewno ;)

adacho
Zaczyna działać
Zaczyna działać
Posty: 247
Rejestracja: 03 sie (wt) 2004, 02:00:00

Post autor: adacho » 10 paź (pn) 2005, 19:16:21

Adam MAkowicz :twisted:

comeill
Początkujący(a)
Początkujący(a)
Posty: 60
Rejestracja: 04 paź (wt) 2005, 02:00:00

Post autor: comeill » 10 paź (pn) 2005, 19:17:57

Ok. A jednak łatwo..... No nic. Ja czasami mam taki dziwny odruch i idę kupić płytę ze świecącym znaczkiem, ale na szczeście bardzo rzadko. Ale takie ataki dobroci dla wytwórni fonograficznych nie czynią mnie lepszym człowiekiem... ,a artysta i tak z głodu nie umrze.

comeill
Początkujący(a)
Początkujący(a)
Posty: 60
Rejestracja: 04 paź (wt) 2005, 02:00:00

Post autor: comeill » 10 paź (pn) 2005, 19:22:07

Ja mam Makowicza z Możdżerem- koncert i jakiś debest Milesa Davisa, ale niestety na CD, ale jak się przed czwilą dowiedziałem P2P jest czasami wszechmogące, wiec zasysaj.

seize
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 9045
Rejestracja: 02 mar (ndz) 2003, 01:00:00

Post autor: seize » 10 paź (pn) 2005, 20:07:39

Ja moze nieco odbiegne od tematu aletozalezy jak to uznac ;) Mi bowiem osobiscie blizej jest do odskakiwaniaw kierynku nurtu zwanego Yass. Czyli np w strone takich rzeczy jak : Mazzol, Arythmic Perfection, duet Trzaska-Świetlicki, projekt The Users lub / schodzac moze juz nieco bardziej / Miłość & Lester Bowie czy tez juz bardziej elektronicznie Świetlicki/Ostrowski. Ortodoksi pewnie pokiwaja glowami z dezaprobata ale .. hmm no z wyzej wymienionych to tylko Leszek Możdżer wchodzi w moj zakres :)

ODPOWIEDZ