Moje zycie...

O wszystkim co nie pasuje do pozostałych for np.: Hobby, Muzyka, Kino, Film, TV, Sport, Gry i zabawy, Internet, Książki

Moderatorzy: zielonyszerszen, s_wojtkowski, sinar

ODPOWIEDZ
POwIEr
Czasami coś napisze
Czasami coś napisze
Posty: 196
Rejestracja: 31 sie (śr) 2005, 02:00:00

Moje zycie...

Post autor: POwIEr » 18 paź (wt) 2005, 19:28:23

Mam takie male pytanie..
Kto lubi poezje spiewana?
Kto slucha Starego dobrego malzenstwa Pod Buda Wolna Grupa Bukowina?
Czyta Stachure Lesmiana Tetmajera Ziemianin???? znajde bratnia dusze? :oops:
Na dobry poczatek daje moj ulubiny wiersz...

Kazimierz Tetmajer - "EVVIVA L´ARTE!"


Evviva l'arte! Człowiek zginąć musi -cóż, kto pieniędzy nie ma, jest pariasem,nędza porywa za gardło i dusi -zginąć, to zginąć jak pies, a tymczasem,choć życie nasze splunięcia niewarte:evviva l'arte!Evviva l'arte! Niechaj pasie brzuchy,nędzny filistrów naród! My, artyści,my, którym często na chleb braknie suchy,my, do jesiennych tak podobni liści,i tak wykrzykniem: gdy wszystko nic warte,evviva l'arte!Evviva l'arte! Duma naszym bogiem,sława nam słońcem, nam, królom bez ziemi,możemy z głodu skonać gdzieś pod progiem,ale jak orły z skrzydły złamanemi -więc naprzód! Cóż jest prócz sławy co warte?evviva l'arte!Evviva l'arte! W piersiach naszych płonąognie przez Boga samego włożone:więc patrzym na tłum z głową podniesioną,laurów za złotą nie damy koronę,i chociaż życie nasze nic niewarte,evviva l'arte!


Sen bez snu Ziemianin


Północ nie daje snu tej nocyKaże rozmawiać z gwiazdamiKomar upija się mą krwiąPiszczy do ucha głupie sprawyI nie ma metafizyki w tę nocJest tylko tępy ból istnieniaKsiężyc jak krążek starej płytyKtórej od dawna nikt nie zmieniaChodzę po domu jak po szklancePiję koejną szaloną herbatęKomar piłuje cienki krzykDalej nade mną trzyma wartęModlić się trudno w taką nocTy wiesz najlepiej - BożeWięc tylko można wyjść na prógKiedy poranne wstają zorze

Ehhh... wczytac sie... i nic wiecej .. :oops:

seize
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 9045
Rejestracja: 02 mar (ndz) 2003, 01:00:00

Post autor: seize » 18 paź (wt) 2005, 19:47:40

Jezeli chodzi o Pod Buda to nigdy mi to nie podchodzilo i kryc tego nie ma co 8) Jednak SDM to juz bylo tutaj ukazane :) Choc chyba nie ma tez co kryc ze czesciej siegam od pewnego czasu bardziej po np. Cohen'a.

Przy okazji z ciekawych tekstow a moze tez i tych mniej znanych - niz "Famous Blue Raincoat", "Dance Me To The End Of Love" czy tez "I'm Your Man" - mianowicie "Dress Rehersal Rag" - tutaj mozna znalezc teskt i tlumaczenie tego utworu : LINK

POwIEr
Czasami coś napisze
Czasami coś napisze
Posty: 196
Rejestracja: 31 sie (śr) 2005, 02:00:00

Post autor: POwIEr » 18 paź (wt) 2005, 19:51:23

"Dance Me To The End Of Love" co ja na tej piosence przezylam ... :oops:
Moj drogi.. a znasz jego piosenki w polskiej wersji zebatego?? polecam!! :oops:

seize
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 9045
Rejestracja: 02 mar (ndz) 2003, 01:00:00

Post autor: seize » 18 paź (wt) 2005, 20:00:43

Jak najbardziej ze znam :D Uwazam ze glos Zembatego swietnie pasuje do klimatu piosenek Cohena. W prywatnym rankingu przeznam sie ze ""Dance Me To The End Of Love" znajduje sie zdecydowanie nizej - prym wiedzie np.: "Famous Blue Raincoat"; "Hey, That's No Way to Say Goodbye" 8)

POwIEr
Czasami coś napisze
Czasami coś napisze
Posty: 196
Rejestracja: 31 sie (śr) 2005, 02:00:00

Post autor: POwIEr » 18 paź (wt) 2005, 20:13:35

w moim jest wysoko ale zwiazne to jest ze wspomieniami ..
Ja uwielbiam "jego niesbieski prochowiec" jest naprawde piekne..
a co do zembatego... to jego glos i poczatki kariery pani Katarzyny*



ps no jak Warszawa moze lubic Pod Buda <hehehe> :twisted:


*Kayah..

seize
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 9045
Rejestracja: 02 mar (ndz) 2003, 01:00:00

Post autor: seize » 18 paź (wt) 2005, 20:14:46

PS: Do tego mozna bylo by tez w sumie dorzycic : Miroslawa Czyzykiewicza.
Ot takie chociazby: "Ave", "Tańcz..! - Parlando", "Piosenka z pieprzykiem" etc.

http://www.czyzykiewicz.com/

POwIEr
Czasami coś napisze
Czasami coś napisze
Posty: 196
Rejestracja: 31 sie (śr) 2005, 02:00:00

Post autor: POwIEr » 18 paź (wt) 2005, 20:17:04

tak... a co powiesz o poezi hymmm ?
CZY NA WSR NIKT NIE CZYTA??? 8O

seize
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 9045
Rejestracja: 02 mar (ndz) 2003, 01:00:00

Post autor: seize » 18 paź (wt) 2005, 20:25:01

POwIEr pisze:w moim jest wysoko ale zwiazne to jest ze wspomieniami ..
U mnie ta kolejnosc ma wlasnie tez swa historie majaca zrodlo we wspomnieniach ...

"Slynny, Niebieski Prochowiec" w wykonaiu Zembatego - przyznam tutaj pelna racje ...
POwIEr pisze:ps no jak Warszawa moze lubic Pod Buda <hehehe>
Seseseses :P Patriotyzm lokalny nie ma tu nic do rzeczy - bo tak to zapewne nie moglbym sluchac np. Świetlikow czy tez roznych projektow ze Świetlickim :P

A co powiem o poezji ? Hmmm Ciezko mi mowic jednoznacznie chocby z uwagi iz sam 'forsuje' nieco czegos co poezja ewentualnie nazwac mozna i przyznam ze szerokiego nia zainteresowania to od pewnego czasu juz nie wiedzialem ...

jo_Asia
Nowy(a)
Posty: 30
Rejestracja: 07 wrz (śr) 2005, 02:00:00

Post autor: jo_Asia » 18 paź (wt) 2005, 20:51:03

Poezja śpiewana!? jestem jak najbardziej za :P
Jeśli ktoś chciałby przesłuchać cały repertuał SDM to służę pomocą....

POwIEr
Czasami coś napisze
Czasami coś napisze
Posty: 196
Rejestracja: 31 sie (śr) 2005, 02:00:00

Post autor: POwIEr » 19 paź (śr) 2005, 17:01:08

:) u mnie tez conieco jest ?
a co lubisz najbardziej? :P

Tooommmyyy
Początkujący(a)
Początkujący(a)
Posty: 56
Rejestracja: 31 paź (ndz) 2004, 02:00:00

Post autor: Tooommmyyy » 19 paź (śr) 2005, 17:44:39

Z poezji to Morrison i Wojaczek u mnie wiodą prym. choć wymienieni przez Cieboie też mi się podobają, zwłaszcza Leśmian.

seize
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 9045
Rejestracja: 02 mar (ndz) 2003, 01:00:00

Post autor: seize » 19 paź (śr) 2005, 18:18:13

Tooommmyyy pisze:Z poezji to Morrison i Wojaczek
No prosze jakie doborowe towarzystwo 8)

POwIEr
Czasami coś napisze
Czasami coś napisze
Posty: 196
Rejestracja: 31 sie (śr) 2005, 02:00:00

Post autor: POwIEr » 19 paź (śr) 2005, 21:22:38

Ja powiedzialabym.. ze bardzo dobre... :oops:

Awatar użytkownika
s_wojtkowski
Wyrocznia WSR
Wyrocznia WSR
Posty: 12706
Rejestracja: 14 sty (śr) 2004, 01:00:00

Miotający się ciągle Demon mnie okala!

Post autor: s_wojtkowski » 20 paź (czw) 2005, 09:29:31

Najpiękniejsza poezja śpiewana to dla mnie Joy Division, a Polsce Variete. A co? Może to nie poezja? Może nie śpiewana?
Natomiast poezji śpiewanej w sensie ścisłym (nie wiadomo do końca dlaczego tak się utarło, że to często musi być gitara akustyczna, teatralny drżący tembr głosu, brak estradowego image'u vide Pod Budą) nie słucham zbyt wiele. Ale mam swojego zbiorowego faworyta: zespół teatru Witkacego. I jeśli nawet jest to tzw. piosenka aktorska - jest inna. Zupełnie inna.
Wiersze, które zmieniają życie? Może ten.

"Zniszczenie"
(Charles Baudelaire, tłum. Stanisław Korab - Brzozowski)

Miotający się ciągle Demon mnie okala
I płynie wokół wiatru nieuchwytnym drżeniem,
Połykam go i czuję, jak płuca mi spala
I napełnia je wiecznym, zbrodniczym pragnieniem.

Niekiedy, mej miłości dla Sztuki świadomy,
Przybiera kształt kobiety pełnej cudnych czarów
I podszeptem zwodniczym obłudnik kryjomy
Przyzwyczaja me usta do wstrętnych wywarów.

I daleko ode mnie juź Boga źrenice!
On wiedzie złamanego znużeniem w granice,
Gdzie nudów kraj się ciągnie - pusty, niezbadany -

I rzuca w oczy moje, pełne przeraźenia,
Splamione brudem szaty, ropiące się rany
I narzędzia skrwawione dzikiego zniszczenia.

POwIEr
Czasami coś napisze
Czasami coś napisze
Posty: 196
Rejestracja: 31 sie (śr) 2005, 02:00:00

Post autor: POwIEr » 20 paź (czw) 2005, 12:52:53

Drogi p. Slawku jestem w szoku .... :oops:

ODPOWIEDZ