Nie ukrywam ze u samych zrodel tematu jest mala prywata. Po prostu chcialbym wiedziec jak mozna zbalamucic troche czasu tu i owdzie. Ostatnio bylem w Gdansku i troche pluje sobie w brode bo kilku miejsc nie odwiedzilem. Niby wyjazd byl zaplanowany perfekcyjnie od strony logistycznej ale nagle zaplatalo mi sie jakies 2h czasu przed wyjazdem... I tak sobie mysle. Mozna bylo pod Stocznie skoczyc albo nad morze... A ja tu z nienacka obdarowany taka iloscia czasu polazilem po ichnim Empiku Megastorze (no ciut mniejszy od naszego) i wpadlem do KFC

Mowi sie trudno ale w poniedzialek z kolei kroi sie wyjazd do Lezajska i znow pewnie bede mial 1h-1,5 albo dluzej. No i chcialbym wiedziec gdzie warto wpasc lub co zobaczyc przez ten czas.
Aha i zeby nie bylo tak ze tylko kce brac i brac

Ale to szczegoly. Taka wisienka na torcie. Bo teren wokol jest po prostu przepiekny. A ze ogladalem to tuz przed zachodem slonca moge sie tylko rozplywac nad uroczym widokiem ktory rozposcieral sie po zejsciu z wzgorza nad jezioro. Jeziorko czysciutkie przejrzyste. Rano sa raki a wieczorem namierzylismy jakiegos kraba miniaturke


Do tego akurat trafilismy na jakies 20-lecie czy cus. Posadzili nas przy stole. Byla imprezka przy mp3-kach. Ciekawie to wygladalo bo gospodarze byli w tradycyjnych kaszubskich strojach


PS. W Kartuzach polecam restauracje Rondo z wloskim jedzonkiem. I koniecznie ciacho z herbatka ktora tam bardzo fantazyjnie serwuja. Pychota

PSS. Cie choroba. Czytam to teraz i mi jakis artykul sponsorowany wyszedl


