jazzpiwowinowódka...

O wszystkim co nie pasuje do pozostałych for np.: Hobby, Muzyka, Kino, Film, TV, Sport, Gry i zabawy, Internet, Książki

Moderatorzy: zielonyszerszen, s_wojtkowski, sinar

seize
Loża WSR
Loża WSR
Posty: 9045
Rejestracja: 02 mar (ndz) 2003, 01:00:00

Post autor: seize » 11 paź (wt) 2005, 22:11:33

No to swoista wrecz klasyka.

comeill
Początkujący(a)
Początkujący(a)
Posty: 60
Rejestracja: 04 paź (wt) 2005, 02:00:00

Post autor: comeill » 11 paź (wt) 2005, 23:59:29

john Lee Hooker- Green Onions i boom, boom, boom(nie wiem, czy ten kawalek tak się naprawde nazywa, ale sciagnalem pod taką nazwą. Warto czasami sobie przypomnieć. I coś z innej beczki- Lou Reed-Take a walk on the Wild Side. Jeśli chodzi o Portishead, to ciekawy jest Glory Box. Jeśli ktoś lubi takie rzeczy, to warto posłuchać czsami Chillout Cafe Agnieszki Szydłowskiej w radiowej TRójce.

ODPOWIEDZ