jazzpiwowinowódka...
Moderatorzy: zielonyszerszen, s_wojtkowski, sinar
-
- Początkujący(a)
- Posty: 60
- Rejestracja: 04 paź (wt) 2005, 02:00:00
jazzpiwowinowódka...
Od jakiegoś czasu błądzę po półkach z płytami jazzowymi w sklepach i ciężko mi się na cokolwiek zdecydować. Tu Garbarek, tam Komeda, Miles Davis, czy inny Miśkiewicz i nie mam pojęcia nawet co warto przesłuchać, żeby przekonać się do kupna. Na jazzie znam się jak prosiak na gwiazdach, ale uwielbiam go słuchać(żeby się znać, trzeba chyba być weteranem w tym temacie). No nic, ja przyjmuję, że artystów, których znam prawie mogę policzyć na palcach rąk i dlatego czekam na ciekawe, propozycje sprawdzonych i rekomendowanych przez Was artystów i ich albumów.
-
- Loża WSR
- Posty: 3513
- Rejestracja: 05 lis (śr) 2003, 01:00:00
ja tam polecam wszystko co wyszlo z wytworni Blue Note!
A ciekawi artyści to np. John Coltrane, Lou Donaldson, Grant Green, Art Blakey & The Jazz Messengers, Horace Silver i jego cudowny kawalek song for my father:), Lee Morgan, Donald Byrd, Dexter Gordon, Bobby Hutcherson (sprawdz sobie kakwaleczek maiden voyage!), Benny Goodman to juz klasyka (mistrzowski swingujacy kawaleczek sing, sing, sing
), Joshua Redman Don Grusin z kawałeczkiem outback oasis w ktorym saxofon mnie po prostu rozwala;), Gato Barbieri, no i oczywiście Kenny G by troszeczke sie rozpłynąć
Osobiście polecam pościagać z neta osobne kawałki kilkunastu wykonawcowa i dobrać cos pod swoj gust, albo sciagnac od razu jakies skladanki i z nich wybrac jakis artystow :]
pozdro
A ciekawi artyści to np. John Coltrane, Lou Donaldson, Grant Green, Art Blakey & The Jazz Messengers, Horace Silver i jego cudowny kawalek song for my father:), Lee Morgan, Donald Byrd, Dexter Gordon, Bobby Hutcherson (sprawdz sobie kakwaleczek maiden voyage!), Benny Goodman to juz klasyka (mistrzowski swingujacy kawaleczek sing, sing, sing


Osobiście polecam pościagać z neta osobne kawałki kilkunastu wykonawcowa i dobrać cos pod swoj gust, albo sciagnac od razu jakies skladanki i z nich wybrac jakis artystow :]
pozdro

-
- Początkujący(a)
- Posty: 60
- Rejestracja: 04 paź (wt) 2005, 02:00:00
Bolszoje spasiba
Bardzo wyczerpująco
. Na pewno skorzystam-już zaczynam szukać.

-
- Loża WSR
- Posty: 3513
- Rejestracja: 05 lis (śr) 2003, 01:00:00
aaaa i polecam płyte Madliba - Shades Of Blue, w ktorej mamy sample właśnie z wytwórni Blue Note! Koleszka jest producentem hip-hopowym ale zdarza mu sie wydać płyty jak właśnie Shades Of Blue albo jako Yesterday's New Quintet. Jest to niby grupa jazzowa złożona z Madliba, Monka Hughesa, Ahmada Millera, Joe McDurfey'a i Malika Flowersa. Jednak w rzeczywistość w jej skład wchodzi tylko Madlib który nagrywa wszystkie instrumenty i pozniej poddaje je obróbce.. POLECAM ;]
-
- Początkujący(a)
- Posty: 60
- Rejestracja: 04 paź (wt) 2005, 02:00:00
Dzięki, dzięki
Czekam na dalszą edukację muzyczną z Waszej strony. Na razie zasysam z netu wszystko, co się da.
-
- Początkujący(a)
- Posty: 60
- Rejestracja: 04 paź (wt) 2005, 02:00:00
składaki typu "smooth Jazz..." juz na samym początku mnie odrażają. Nawet jeśli ich nigdy nie słuchałem. Gato Barbieri coś w sobie ma. To jest dobre. Nie wiem tylko jakim językiem sie posługuje(meksykański? -yalla bardziej kojarzy mi się z hebrajskim). Ale mniejsza z tym. Mam przy tym podobne odczucia jak przy J.J. Cale'u, choć to zupełnie inna bajka(mam na myśli utwór Vidala Triste). ....teraz odejdę nieco od tematu. Bardzo żałuję, że dobre koncerty mają miejsce w Warszawie przeważnie w środku tygodnia. tydzień temu grał Możdżer, jutro Garbarek, a ja nie mam możliwości, żeby tam się znależć. To nic, na coś się jeszcze załapię...
-
- Początkujący(a)
- Posty: 60
- Rejestracja: 04 paź (wt) 2005, 02:00:00
Leszek Możdżer
Muszę Cię rozczarować, ale trudno znaleźć jego płyty, przynajmniej ja miałem problem. Na jego stronie możesz posłuchać próbek utworów. Ja mam już 2 jego płyty i jestem w pełni zadowolony. "Piano "jest niezła. Zaskoczył mnie ostatni kawałek "Christus Vincit", bo to było niedługo po śmierci papieża. Ta płyta wzrusza. Natomiast ostatnia "The Time" z Larsem Danielssonem I Zoharem Fresco jest nieco bardziej melancholijna, ale nie przygnębiająca. Możdżer widocznie się nie boi, bo chwyta za różne niespodziewane rzeczy. "smells like teen spirit"Nirvany w wersji piano naprzykład. Właściwie nie mam co się za bardzo produkować, bo muzykę każdy odbiera inaczej. Jeśli będziesz chciał, to mogę Ci przegrać czy cuś.
-
- Zaczyna działać
- Posty: 247
- Rejestracja: 03 sie (wt) 2004, 02:00:00
Mcoy Tyner, Michel Petrucciani(A moze ktos ma na kompie wideo z koncertowym słynnym "Take the A train"?
), Bill Frisell, Jaco Pastorius("punk jazz", "opus pocus", "come on, come over" [!!!] ), Weather report, Mieles Davis(wszystko), Herbie Hancock, MArcus Miller.
Staralem sie juz tradycyjnym jazzem nie rzucac, bo inni to zrobia na pewno

Staralem sie juz tradycyjnym jazzem nie rzucac, bo inni to zrobia na pewno

-
- Początkujący(a)
- Posty: 60
- Rejestracja: 04 paź (wt) 2005, 02:00:00
-
- Loża WSR
- Posty: 9045
- Rejestracja: 02 mar (ndz) 2003, 01:00:00
Ja moze nieco odbiegne od tematu aletozalezy jak to uznac
Mi bowiem osobiscie blizej jest do odskakiwaniaw kierynku nurtu zwanego Yass. Czyli np w strone takich rzeczy jak : Mazzol, Arythmic Perfection, duet Trzaska-Świetlicki, projekt The Users lub / schodzac moze juz nieco bardziej / Miłość & Lester Bowie czy tez juz bardziej elektronicznie Świetlicki/Ostrowski. Ortodoksi pewnie pokiwaja glowami z dezaprobata ale .. hmm no z wyzej wymienionych to tylko Leszek Możdżer wchodzi w moj zakres 

